
Akcje IREN gwałtownie spadają dziś rano, a wyprzedaż przypisywana jest głównie doniesieniom o planach Meta Platforms, by uruchomić komercyjny biznes infrastruktury chmurowej.
Jednak bliższa analiza ujawnia, że w tej historii jest więcej elementów, które rozczarowują inwestorów w dniu Jul. 2 – co dodatkowo zwiększa presję na spółkę, której kurs od late May spadł alarmująco o 45% względem szczytu.
Co dziś naprawdę szkodzi akcjom IREN
Akcje IREN spadają w chwili pisania głównie dlatego, że zgłoszenie regulacyjne z późnej środy ujawniło pokaźne przyznanie restricted stock unit (RSU) o wartości 800 mln USD dla współ-CEO – Williama i Daniela Robertsa.
Inwestorzy są zszokowani rozmiarem tej wypłaty, zwłaszcza że według krótko sprzedającego Jima Chanos stanowi ona około 17% szacowanego skumulowanego skorygowanego zysku netto spółki w okresie od FY27 do FY30.
Dla spółki, która niedawno znacząco rozwodniła bazę kapitału własnego (poprzez ofertę 3 mld USD obligacji zamiennych i program ATM o wartości 6 mld USD) w celu finansowania ekspansji centrów danych – przyznanie blisko miliarda w formie grantów akcyjnych insiderom odbierane jest przez inwestorów detalicznych i instytucjonalnych jak policzek.
Warto też zauważyć, że IREN doświadcza presji sprzedażowej na tle technicznym, po tym jak w ostatnim czasie przebiła swoje kluczowe średnie kroczące (MAs).
Co jeszcze ciąży na akcjach IREN
Przyznanie RSU współ-CEO ma charakter negatywny dla akcji IREN, tym bardziej że spółka niedawno ogłosiła także umowę sponsorska na naszywkę na koszulce z Golden State Warriors o wartości 50 mln USD rocznie.
Inwestorzy krytykują tę najdroższą umowę sponsorska w historii sportu w Ameryce Północnej, ponieważ oczekują, że IREN będzie kierować kapitał na rozbudowę centrów danych, zabezpieczenie mocy energetycznych i skalowanie kontraktu chmurowego z Nvidią o wartości 3,4 mld USD.
Dla nich wydawanie dziesiątek milionów dolarów na dużą, konsumencką markę sportową to kosztowne rozproszenie uwagi, gdy głównymi celami firmy tradycyjnie byli hyperskalery.
Warto też wspomnieć, że wskaźnik siły względnej (RSI) IREN oscyluje obecnie wokół 31, co oznacza, że akcje nie weszły jeszcze oficjalnie w strefę wyprzedania.
Ogłoszenie Meta nadal stanowi zagrożenie dla IREN
Wspomniane obawy nakładają się na presję wynikającą z planów META, by zacząć wynajmować nadmiarową infrastrukturę AI i moce GPU klientom korporacyjnym stron trzecich.
Taka usługa, wewnętrznie nazwana Meta Compute, może uderzyć w akcje IREN dokładnie tam, gdzie jest to najbardziej bolesne.
Inwestorzy zdają sobie sprawę, że „okres gwałtownego wzrostu przy ograniczonej podaży” dla wynajmu GPU staje w obliczu ogromnego nowego konkurenta dysponującego praktycznie nieograniczonym kapitałem.
Gdy gigant taki jak Meta Platforms Inc zdecyduje się monetyzować własny stos infrastruktury, grozi to obniżeniem marż wynajmu w całym sektorze.
Mimo to Wall Street pozostaje wyjątkowo byczy wobec IREN, z oceną Moderate Buy powiązaną ze średnim celem cenowym 81 USD, co sugeruje potencjalny wzrost o ponad 100% względem obecnego poziomu.