Ropa po 72 dolary. Globalny strach mija?

W efekcie cena ropy spadła w ubiegłym tygodniu z ok. 80 USD/baryłkę do ok. 72 USD/baryłkę, zbliżając się tym samym do poziomu sprzed wybuchu konfliktu. Malejąca cena ropy oddziaływała w kierunku zmniejszenia globalnej awersji do ryzyka, obniżenia oczekiwań inflacyjnych i spadku rentowności obligacji. Kluczowymi czynnikami ryzyka dla powodzenia rozmów pokojowych pozostają możliwość wystąpienia kolejnych incydentów zbrojnych oraz istotne różnice w interpretacji zapisów porozumienia pokojowego pomiędzy stronami.

Jutro opublikowany zostanie wstępny szacunek inflacji w Polsce za czerwiec. Oczekujemy, że inflacja CPI zmniejszyła się do 2,8% r/r z 3,1% w maju z uwagi na istotnie niższą dynamikę cen paliw, w dużej mierze wynikającą z trwającego od połowy maja spadku światowych cen ropy, oraz spadek inflacji bazowej (3,0% r/r w czerwcu wobec 3,1% w maju). Nasza prognoza kształtuje się powyżej konsensusu rynkowego (2,7%), tym samym jej materializacja byłaby lekko pozytywna dla kursu złotego i rentowności obligacji.

Polska idzie śladem niemieckiego kryzysu

W środę opublikowany zostanie indeks PMI dla polskiego przetwórstwa, który naszym zdaniem zmniejszył się w czerwcu do 49,0 pkt. wobec 49,4 pkt. w maju. Uważamy, że spadek będzie stanowić korektę po znaczącym wzroście indeksu w maju i będzie on spójny z czerwcowymi spadkami indeksów PMI dla przetwórstwa w Niemczech i strefie euro. Nasza prognoza jest niższa od konsensusu rynkowego (49,7 pkt.), tym samym jej materializacja będzie lekko negatywna dla kursu złotego i rentowności polskich obligacji.

W środę poznamy dane o inflacji HICP w strefie euro w czerwcu, która naszym zdaniem zmniejszyła się do 2,8% r/r z 3,2% r/r w maju, co wynikało z istotnie niższej dynamiki cen energii i spadku inflacji bazowej. Oczekujemy, że inflacja bazowa zmniejszyła się do 2,4% r/r w czerwcu wobec 2,6% w maju, co będzie odzwierciedlało częściowe odwrócenie silnych majowych wzrostów cen w niektórych kategoriach usług, takich jak hotele i bilety lotnicze. Czerwiec będzie jednak czwartym miesiącem z rzędu, w którym ceny towarów i usług wzrosły w tempie przekraczającym cel inflacyjny EBC (2,0%).

Oczekujemy, że z uwagi na pośredni wpływ podwyższonych cen surowców na ceny dóbr finalnych inflacja bazowa nie powróci do celu inflacyjnego co najmniej do końca 2027 r. Podtrzymujemy naszą ocenę, zgodnie z którą siła wtórnych efektów inflacyjnych będzie początkowo ograniczona, a ich wpływ na inflację stanie się w pełni widoczny dopiero w IV kw. b.r. i w I połowie 2027 r.

W czwartek opublikowane zostaną dane z amerykańskiego rynku pracy za maj.

Oczekujemy, że wzrost zatrudnienia poza rolnictwem spadł do 105 tys. m/m w czerwcu wobec 172 tys. w maju, przy dalszej stabilizacji stopy bezrobocia na poziomie 4,3%. Dodatkowych informacji dostarczy indeks ISM dla przetwórstwa, który naszym zdaniem zmniejszy się do 53,7 pkt. w czerwcu wobec 54,0 pkt. w maju, wskazując nadal - mimo spadku - na utrzymującą się umiarkowanie pozytywną koniunkturę w amerykańskim przetwórstwie.

Taki zestaw danych wskazywałby na stabilizację sytuacji na rynku pracy, co w połączeniu z rosnącą presją inflacyjną (patrz poniżej) wspierałoby nasz scenariusz utrzymania stóp procentowych przez Fed na niezmienionym poziomie w kolejnych miesiącach.