Kurs próbował przełamać strefę wsparć 3,74–3,755
Wyraźne umocnienie jena, mającego ok. 14% udziału w koszyku tworzącym indeks dolara (rynek spekulował o możliwej interwencji MF Japonii) oraz niższe względem rynkowego konsensusu miesięczne dane o nowych miejscach pracy poza rolnictwem w USA, które schłodziły rynkowe wyceny skali podwyżek stóp Fed, przyczyniły się w czwartek do globalnej deprecjacji USD.
Niewielkie wycofywanie się rynku z wycen podwyżek stóp Fed początkowo poprawiło globalny apetyt na ryzyko, co wsparło złotego również w relacji do euro, jednak spadki indeksów akcji w USA ten efekt finalnie zniwelowały.
Na skutek oddziaływania wskazanych czynników indeks dolara (DXY) testował ważne wsparcie znajdujące się nieco poniżej 101 pkt., EURUSD przetestował górne ograniczenie strefy technicznych oporów 1,14–1,1460, a na rynku krajowym kurs USDPLN próbował przełamać strefę wsparć 3,74–3,7550.
- prognoza na najbliższe dni
W piątek płynność na globalnych rynkach finansowych będzie obniżona, gdyż z powodu dnia wolnego w USA tamtejsze giełdy będą zamknięte. Inwestorzy skupią się zatem na odczytach czerwcowych wskaźników koniunktury w usługach z Europy, a zakładając brak znaczących różnic względem konsensusu ich wpływ na kursy walut będzie raczej ograniczony.
Przy braku niespodzianek ze strony geopolityki zakładamy zatem, że w piątek kursy głównych par z PLN nie zmienią się znacząco - będzie poruszał się pomiędzy 4,28 a 4,29, natomiast USDPLN w zakresie 3,74–3,76.
W naszej opinii dopiero przyszły tydzień da odpowiedź na pytanie, czy wskazane w powyższym akapicie poziomy — istotne dla kierunku krótkoterminowych trendów indeksu dolara, EURUSD i USDPLN — zostaną utrzymane, czy też pokonane.
Obligacje skarbowe - prognoza na najbliższe tygodnie
Na rynku stopy procentowej czwartkowa sesja przyniosła spadek rentowności polskich obligacji, podążających za ruchem na rynku amerykańskich papierów skarbowych. Wsparciem dla wycen była przede wszystkim publikacja danych z rynku pracy w USA, które okazały się wyraźnie słabsze od oczekiwań. Dodatkowo pozytywny impuls dla obligacji stanowiły podczas sesji europejskiej dalsze spadki cen ropy naftowej — notowania ropy Brent zbliżyły się do poziomu 70 USD/bbl.
W perspektywie najbliższych tygodni nadal widzimy przestrzeń do dalszego spadku rentowności krajowych obligacji.
W sektorze 2-letnim mogą one zmierzać w kierunku 3,95%, natomiast w sektorze 10-letnim możliwe jest zejście poniżej 5,20%.
Makroekonomia
Przy pustym kalendarzu wydarzeń makroekonomicznych w piątek rynek powinien poruszać się w ramach dotychczasowych średnioterminowych trendów. Po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy oczekiwania dotyczące przyszłych obniżek stóp procentowych Fed zmniejszyły się, choć rynek nadal wycenia w 2026 cięcie stóp o ponad 25pb.
Takie podejście może być częściowo uzasadnione ostatnimi sygnałami płynącymi z banku centralnego i jego przedstawicieli. Niemniej, biorąc pod uwagę spadające ceny surowców energetycznych, niższe od oczekiwań odczyty czerwcowej inflacji w Europie oraz generalny globalnych spadek oczekiwań inflacyjnych, można zakładać, że również FOMC zdecyduje się z czasem na złagodzenie tonu komunikacji. Podobny proces rozpoczął się już wcześniej w przypadku EBC.
W efekcie rynek nie wycenia obecnie już w pełni obniżki stóp procentowych w strefie euro w 2026. Jeśli — zgodnie z naszym scenariuszem — analogiczna zmiana nastawienia nastąpi również w przypadku Fed, pojawi się istotna przestrzeń do spadku rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Obecnie rentowność 10-letnich UST utrzymuje się w pobliżu 4,48%. W perspektywie 3q26 spodziewamy się jej wyraźnego spadku w kierunku 4,20%.