Na zachodnioeuropejskich parkietach panowały mieszane nastroje. Największym przegranym czwartkowych zmagań okazał się paryski CAC40, który po słabym otwarciu kontynuował spadki, tracąc 0,79%. Podaż przeważyła w Szwajcarii: po słabym poranku SMI zamknął się słabszy o 0,56%.

Inwestorzy wyrzucali ryzyko zarówno w Londynie, jak i Mediolanie: indeksy FTSE100 oraz FTSE MiB straciły odpowiednio 0,18% i 0,15%. Rodzynkiem okazał się niemiecki DAX (+0,29%), który zakończył handel nad kreską.

GPW: (+2,01%), Modivo (+3,88%), Dino (+2,11%)

Warszawski parkiet, po mizernym otwarciu, odzyskał siły, co przełożyło się na umocnienie krajowych agregatów, nawet pomimo kontynuacji aprecjacji dolara.

Wyraźnie umocniły się warszawskie blue chipy, reprezentowane przez WIG20 (+0,68%).

Największą aktywność przyciągnęło Allegro (+2,01%), wspierane serią pozytywnych rekomendacji, natomiast wśród podmiotów największych dobrze zachowywały się również Modivo (+3,88%), Dino (+2,11%) oraz Żabka (+1,65%).

Indeks szerokiego rynku WIG, po sesji charakteryzującej się trendem wzrostowym, zyskał dodatkowe 0,76%. Widoczną siłę pokazała przede wszystkim druga, ale również trzecia linia podmiotów: indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zyskały odpowiednio 1,02% i 0,74%.

Amerykański rynek akcji

Rentowności benchmarkowych 10-letnich SPW spadły o 3 punkty bazowe i znajdują się na poziomie 5,27. Choć widzimy możliwość dalszych spadków dochodowości papierów, ruch ten wydaje się być ograniczony.

Nowy Jork okazał się miejscem najważniejszych wydarzeń wczorajszego dnia. Główną obserwacją była rotacja ze spółek półprzewodnikowych w kierunku największych Big Techów: przy silnej przecenie indeksu SOX, który stracił ponad 6%. Dow Jones Industrial Average zyskał 0,17%, S&P500 wzrósł symbolicznie o 0,22%, natomiast Nasdaq 100, obciążony słabością półprzewodników, spadł o 1,54%.

Głównym tematem sesji były doniesienia Bloomberga o planach Meta PlaEorms (+8,81%) dotyczących uruchomienia własnej działalności chmurowej. Informacja ta wywołała silną przecenę neocloudów, przypominając inwestorom, że popyt na compute nie musi być nieskończony. To właśnie założenie trwałego niedoboru mocy obliczeniowej stanowi jeden z fundamentów modelu biznesowego i wycen spółek takich jak CoreWeave (-13,92%) czy Nebius (-17,01%).

Spadki w Azji: Samsung (-7,79%), SK Hynix (-10,43%)

Komunikat ze strony spółki, która sama wydatkowała setki miliardów dolarów CAPEX-u na rozwój własnej infrastruktury AI, naturalnie rodzi pytanie, czy neocloudy są trwałą warstwą ekosystemu AI, czy przede wszystkim beneficjentami przejściowego deficytu mocy obliczeniowej. Poranne spojrzenie na giełdy azjatyckie przynosi mieszany obraz rynku.

Zaskoczeniem nie pozostaje wyraźnie przeceniający się KOSPI (-5,71%), na skutek spadków w sektorze półprzewodników: Samsung (-7,79%), SK Hynix (-10,43%). Pesymizm uwidocznił się również w Kraju Kwitnącej Wiśni, gdzie po fali podaży w początkowych minutach handlu najważniejszy agregat, Nikkei225, traci już 1,67%.

Brak zdecydowania wykazują handlujący w Chinach: Hang Seng zyskuje 0,80%, a indeks kontynentalnych Chin Shanghai Composite traci 1,38%. Na godzinę przed rozpoczęciem zmagań europejskich inwestorów dobierane są aktywa indyjskie: Sensex zyskuje 0,41%, a Niry 0,33%.

Poranek przynosi kontynuację trendu wzrostowego na złocie (+1,05%; 4073 USD/oz), które lekko skorygowało się po wczorajszych wzrostach do 4100 dolarów za uncję. Korelację wykazuje srebro (+1,63%), bliźniaczo podążające za złotem. Na rynku terminowym na europejskie i amerykańskie indeksy przeważa czerwień, wskazując na potencjalnie mierne otwarcie rynku kasowego. Rotacja z półprzewodników do Big Techów może być kontynuowana.

Raportem makro, na którym skupiona jest uwaga inwestorów, są dane o zatrudnieniu NFP, które poznamy już dziś ze względu na piątkowe święto w Stanach Zjednoczonych i wynikający z niego brak handlu.