Utrzymanie jastrzębiego tonu i spadek EURUSD mogłoby doprowadzić do pokonania istotnego oporu przez (ok. 4,30), choć wskaźniki techniczne wskazują że kurs jest już na mocno wykupionych poziomach. Wsparciem dla złotego mógłby być wzrost PMI.
Złoty w dół wobec euro do ok 4,297
Na krajowym rynku akcji dominował kolor zielony, a indeksy rosły do ok. 0,7% korzystając z optymizmu na międzynarodowych rynkach akcji. Złoty osłabił się wobec euro na otwarciu do ok 4,297 z ok. 4,287 i utrzymywał się w bardzo wąskim zakresie wahań do końca sesji. Na krajowym rynku stopy procentowej doszło do spadku stawek o ok. 6-10 pb na początku sesji do czego przyczyniły się niższe od oczekiwań dane o inflacji (odczyt 2,5% wobec oczekiwań na poziomie 2,7% wobec 3,1% w maju).
W dalszej części sesji stawki rynkowe ponownie wzrosły. Na koniec dnia rentowości 10-letnich obligacji wyniosła ok. 5,32%. Ministerstwo Finansów poinformowało, że stopień sfinansowania potrzeb pożyczkowych brutto 2026 wynosi obecnie ok. 63%. Z kolei stan środków na rachunkach budżetowych na koniec czerwca wyniesie ponad 250 mld zł.
To pokazuje, że resort finansów dosyć swobodnie realizuje plan tegorocznych emisji. W ciągu dnia resort finansów opublikował prognozę podaży skarbowych papierów wartościowych w III kwartale i lipcu. Według planu Ministerstwa Finansów w lipcu mają się odbyć 3 aukcje standardowe z podażą 22-41 mld zł oraz jeden przetarg bonów skarbowych (2-4 mld zł). Z kolei w całym III kwartale łączna podaż została zaplanowana na poziomie 60-100 mld zł w ramach 7-8 przetargów i możliwe są także emisje publiczne obligacji na rynkach zagranicznych.
Z kolei BGK zapowiedział, że planuje przeprowadzić w III kw. 2026 r. sześć przetargów sprzedaży obligacji na Fundusz COVID-19. Ministerstwo Finansów podało też miesięczną informację o stanie portfeli posiadaczy krajowych skarbowych papierów wartościowych. Według najnowszych danych za maj udział inwestorów zagranicznych w polskich obligacjach wzrósł o ok. 15 mld zł do 206,2 mld zł przy łącznym wzroście zadłużenia netto o ok. 34,56 mld zł, (ok. 6 mld zł obligacji kupiły krajowe banki).
Spadek inflacji w Niemczech i solidne dane z USA wspierają indeksy
Na zagranicznych rynkach akcji podobnie jak na krajowym przeważał kolor zielony i zwyżki indeksów o ok. 0,3-1,4%. Amerykańskie indeksy zanotowały najlepszy kwartał od sześciu lat. Kurs EURUSD wzrósł w ciągu dnia nieznacznie do ok. 1,143 z ok. 1,138 w pobliże poziomów z wczorajszego zamknięcia. W centrum uwagi był zestaw publikowanych danych z głównych gospodarek.
Dane o inflacji z Niemiec pokazały spadek inflacji do ok. 2,3% r/r z 2,6% wobec oczekiwanej stabilizacji. Liczba wakatów w USA według ankiety JOLTS wyniosła w maju 7,594 mln wobec 7,585 mln odnotowanych miesiąc wcześniej. Z kolei indeks cen domów S&P/CaseShiller, obrazujący ceny nieruchomości w 20 największych miastach w USA wzrósł w kwietniu o 1,1% r/r.
Indeks Chicago PMI obniżył się w nieco mniejszej skali niż oczekiwano do 56,7 pkt z 62,7 pkt wobec konsensusu 55,7 pkt. Ceny ropy rosły do ok. 73,2$ z ok. 72$. Na bazowych rynkach długu doszło do osłabienia Rentowności wzrosły o ok. 5 pb na otwarciu, a później pozostały stabilne z lekką tendencją wzrostową zarówno w przypadku rynku niemieckiego jak i amerykańskiego. Sprzyjały temu wzrosty cen ropy. Na bazowych rynkach długu zmiany rentowności były ograniczone przy niewielkiej tendencji wzrostowej w przypadku niemieckich obligacji skarbowych. Na koniec sesji rentowności 10-letnich niemieckich Bundów wyniosły ok. 2,86%, a amerykańskich ok. 4,37%.